Marka moja własna (2017)

Fragment publikacji: 

W networkingu prowadzonym w sieci kluczową sprawą jest właściwe zbudowanie marki osobistej. Jeśli zrobimy to dobrze, ludzie sami będą się do nas zgłaszać w sprawie zleceń i współpracy. Od czego zacząć?

Seth Godin, autor kilkunastu  bestsellerów z dziedziny marketingu, tak zdefiniował „markę osobistą” w jednym z wywiadów: „Jest to obietnica, którą składamy innym. Czego mogą się po nas spodziewać? Co myślą, gdy widzą nasze nazwisko w telefonie? Jakie mają skojarzenia, gdy dowiadują się, że będą z nami pracować nad danym projektem? Każdy z nas ma swoją markę osobistą, niezależnie od tego, czy ją buduje, czy nie”. 

Koniecznie na LinkedIn

O tym, jaką markę tworzymy, najbardziej decyduje to, co robimy najczęściej. Ale w dobie internetu nie powinniśmy ignorować jej wirtualnego oblicza. – Gdy chcę sprawdzić, czym zajmuje się osoba, którą właśnie poznałam albo o której przeczytałam, wpisuję jej nazwisko w wyszukiwarce Google – mówi Joanna Ceplin, trenerka skutecznej komunikacji online i założycielka Akademii Smart Brand. – W wynikach wyszukiwania profile z platform społecznościowych bardzo wysoko się pozycjonują. Dobrze wypełniony profil, koniecznie na LinkedIn, pozwala zaprowadzić w odpowiednie miejsce osobę, która szuka informacji na nasz temat – tłumaczy Ceplin. 

Zobacz całość na stronie mycompanypolska.pl